O wiaderku tummy tub można poczytać tu, na stronie producenta: http://www.tummy-tub.pl/
Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Porównania z wanienką nie mam, bo Tosia nigdy w niej nie była kąpana. Gdy oglądałam filmiki i słuchałam instrukcji kąpania niemowlaka w wanience, stwierdziłam, że nie ma szans bym nawet próbowała włożyć Tosię do wanienki.
Kąpanie w wiaderku wydawało mi się łatwiejsze. Co prawda pierwsze kąpiele, gdy Tosia jeszcze nie trzymała samodzielnie główki odbywały się w asyście G, ale bardzo szybko opanowaliśmy kąpiele w pojedynkę.
Plusy wiaderka są takie, że:
- Tosia nie płacze podczas kąpieli - płacze czasem gdy się ją z niego wyjmuje, a ona jeszcze chce się bawić
- brak kolek - ale to nie wiem skąd
- Tosia wsadzana do wiaderka krzyczy z radości
Tosia w drugim tygodniu życia:
Tosia w czwartym miesiącu życia:




